Czym jest #ACTA2?

Czym jest #ACTA2?

Dyrektywa o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym ma wiele nazw. Oto kilka z nich: #CopyrightDirective, #SaveYourInternet, #SaveTheInternet, #Article11, #Article13, #UploadFilters, #LinkTax, #Filternet, #ACTA2. My nazywamy ją #ACTA2, ponieważ sama w sobie nie służy wcale do ochrony praw autorskich, lecz do kontrolowania Internetu oraz do monitorowania informacji, które możesz udostępniać, bądź poszukiwać. Kwestia praw autorskich jest wyłącznie pretekstem, który usprawiedliwi finansowanie infrastruktury cenzorskiej i procedowanie tego prawa w Parlamencie Europejskim. W taki sposób wprowadza się w błąd wielu eurodeputowanych.

Ta dyrektywa doprowadza do tego, że cenzura treści (czy też mówiąc inaczej: filtrowanie, odmowa dostępu) po raz pierwszy będzie miała zastosowanie w europejskim Internecie. Dziś to dotyczyć ma praw autorskich, jutro rozszerzy się na poprawność polityczną, radykalizm, aby finalnie móc kontrolować każdy odmienny punkt widzenia. Jak widzisz – pokusa jest ogromna. Gdy ta infrastruktura zostanie wdrożona, będzie mogła posłużyć do filtrowania i blokowania każdego rodzaju treści, które znajdują się pod jej kontrolą. Nie będziemy mieli już wtedy drogi powrotnej.

Artykuł 15

znany również jako podatek od linków (#linktax) to dzieło korpo-lobbystów. Prowadzi on do powstania nowego prawa autorskiego na rynku prasowym. W oparciu o to prawo wymagane będzie posiadanie licencji od wydawcy treści, dla każdego, kto będzie chciał użyć nawet niewielkiego fragmentu publikacji lub artykułu. Odnosić sie to będzie również do zajawek przy linkach (tzw. snippetów), które przedstawiają krótki fragment danego artykułu, jego tytuł oraz obrazek.

Artykuł 17

znany równiez jako #uploadfilters, przerzuca odpowiedzialność za treść postów oraz komentarzy z autora na właściciela danej platformy. Narzuca narzędzie, które ma w założeniu pomóc właścicielowi takiego portalu w filtrowaniu treści – automatyczną infrastrukturę filtrującą, do której podłączona będzie cała strona. Taki filtr będzie cenzurować całą udostępnianą treść, którą uzna za naruszenie praw autorskich PRZED zamieszczeniem danego posta czy przed upublicznieniem komentarza.

Dzisiejsze prawo autorskie nie jest doskonałe. Istotnie – konieczne są tu pewne zmiany. Zmiany jednak zawsze powinny być zmianami na lepsze. W tym przypadku negatywne ich skutki odczuje większość obywateli Europy.